wtorek, 2 sierpnia 2011

..........

siema
wyspałam sie rodzice pojechali z psem do fryzjera a mi sie zajebiście nudzi nie mam co robić wiec postanowiłam sobie tu napisać
pogoda sie poprawia w 100% ma być tak juz do końca wakacji bo jak nie to będę zła ale i tak ma nadzieje ze nic moich planów nie popsuje tak tak od wtorku zaczynamy szaleć tata idzie do pracy mam jeszcze na zwolnieniu ale to mi nie przeszkadza
wiecie co ja już bym chciała 19sierpnia potem żeby te 4 tygodnie zleciały i 18 września rozwalamy Warszawę tak tak po babcie na lotnisko i mam nadzieje ze spotkanie tez wypali  będę w tedy kurde szczęśliwa jak nie wiem :**
a teraz siedzę sobie na gg i pisze z Kunią którą z tego miejsca pozdrawiam miłej zabawy na basenie i z Nadzieją która próbuje rozgryźć moje sprawy miłosne dziękuje jej za to <3
pamiętaj 18 19 20 21 i może 22 będą nasze <3
wg powiem wam że powoli sie chyba wszystko układa <3
dobra dodam jeszcze jakieś zdjęcie z Chorwacji i cytat i na dziś będzie to wszystko
mykam ludzie do jutra pa<3
każdy kolejny dzień to nowa szansa na dokonanie czegoś wielkiego.

5 komentarzy: